seks telefon


Spytał troskliwie:

Tak, dżentelmen z seks linii, to było cudowne przyłożyłam mu policzek do brzucha. Ale to ciebie bolało, prawda? Bolało ciebie zamiast mnie.

Wszystko w porządku odparł. Tak właśnie powinno być w jego głosie wyczuwało się zmęczenie.

dżentelmen z seks linii zapytałam nieśmiało. Czy jak dorosnę, będziesz to ze mną robił normalnie? !

Oczywiście roześmiał się, głaszcząc mnie po policzku. Jeśli tylko będę miał taką możliwość.

Zasnęłam znów kompletnie wyczerpana i obudziłam się dopiero przed obiadem. Kiedy dżentelmen z seks linii otworzył drzwi, usiadłam wyprostowana na łóżku, zaskoczona jego wyglądem. Był całkowicie ubrany.

Co się stało? spytałam.

Nie patrzył na mnie.

Dobra, dziewczynko, myślę, iż już pora do domu.

Zabiło mi serce.

To znaczy, iż forsa wpłynęła?

Tak wciąż na mnie nie patrzył.

dżentelmen z seks linii, ja nie chcę do domu nagle zalałam się łzami. Chcę tu zostać z tobą.

Uśmiechnął się serdecznie, w oczach zabłysły ogniki uczucia.

Masz wrócić do domu, przecież wiesz. Pieniądze wpłacono i taka właśnie była umowa.

Copyright © 2017 sex tel