sex telefon


Jeśli potrwałoby to dłużej, znudziłbym się samym patrzeniem na nią. Nic, trzeba wracać do domu. Pa! Szybko spakował zakupy oraz wychodząc ze sklepu raz jeszcze pomachał wciąż śmiejącej się Joli.

Osiedlowe podwórko było wprost zapchane dziećmi. Biegały w porozpinanych kurtkach, bez czapek oraz krzyczały, krzyczały bez końca. Hej, Mirek wysoki dziesięciolatek zatrzymał się tuż obok. Jakaś dziewczyna cię szukała.

Jaka dziewczyna?

Taka jakaś. Miała krótkie jasne włosy oraz niebieskie oczy.

Mirek wytężył pamięć. Zaraz... kilka dni temu przespał się z jakąś małolatą o niebieskich oczach. No tak, ale wcześniej też niektóre z jego zdobyczy miały jasne włosy oraz niebieskie oczy. A może to jakaś nieznana dziewczyna? Dzięki za wiadomość. Kiedyby się tu pojawiła, to powiedz, że dzisiaj jestem zajęty.

W porządku! Mirek szybko wszedł do bloku. Należało się pospieszyć, bo już niedługo pojawi się egzotyczna piękność z sąsiedztwa. Czy uda mu się w końcu osiągnąć wyznaczony cel?

Na schodach zobaczył jakąś skuloną postać. Była to dziewczyna o jasnych krótkich włosach oraz niebieskich oczach. Hej powiedziała ciepło. Pamiętasz mnie? Cholera, gdzieś ją widziałem. Tylko gdzie? Jestem Beata, pamiętasz? Poznaliśmy się na początku października w sex telefonie. W sex telefonie, też coś! Tam przecież poznaję większość dziewczyn. A tak, pamiętam przytaknął, choć nie miał zielonego pojęcia, kim jest ta dziewczyna oraz czego od niego chce.

Copyright © 2017 sex tel